To jedno z tych zadań, które nie są trudne bojowo, ale potrafią irytować, jeśli podejdziesz do nich bez planu. Wątek Morkvarga prowadzi przez Larvik, Świątynię Freyji, posiadłość z zamkniętymi śluzami i jaskinię, a cały haczyk polega na tym, że wilkołaka nie da się po prostu zabić za pierwszym razem. Poniżej rozpisuję przejście krok po kroku, pokazuję dwie sensowne drogi zakończenia i zaznaczam miejsca, w których gracze najczęściej tracą czas.
Najkrótsza droga przez zadanie z Morkvarga
- Zadanie bierzesz z tablicy ogłoszeń w Larvik, a pierwsze konkrety dostajesz od Josty w Świątyni Freyji i od Einara w porcie.
- Do posiadłości nie wchodzisz frontem, tylko obchodzisz teren od wschodu i uruchamiasz śluzy.
- Morkvarg po pierwszej walce znika, ale to element questa, nie błąd walki.
- Masz dwa zakończenia: zdjęcie klątwy przeklętym kłem albo skrócenie drogi przez nakarmienie go wilczym mięsem.
- Najwięcej osób blokuje się na mechanizmie śluz i na tym, że nie podnosi mięsa po pierwszym starciu.
- Jeśli chcesz pełny zwrot z questa, najpierw zdejmij klątwę, a dopiero potem zdecyduj, czy kończyć sprawę od razu, czy iść po dodatkową nagrodę.
Kiedy zacząć to zadanie i czego się po nim spodziewać
To poboczny quest ze Skellige, który najlepiej zrobić wtedy, gdy masz już wygodnie ogarnięty środek gry. W praktyce poziom około 14-15 wystarcza, bo przeciwnicy po drodze to głównie wilki, a później sam Morkvarg, więc problemem nie jest siła wroga, tylko logika lokacji. Ja zwykle robię to od razu po dotarciu na Hindarsfjall, bo zadanie jest krótkie, a daje sensowną nagrodę i domyka interesujący wątek fabularny.
Warto też od razu ustawić oczekiwania: to nie jest quest z gatunku „pokonaj bossa i wróć po nagrodę”. Tu liczy się kolejność działań, zebranie właściwego przedmiotu z ciała wilkołaka i poprawne użycie mechanizmu w ogrodzie. Gdy to zrozumiesz, całość staje się bardzo prosta. Teraz przechodzę do miejsca, w którym większość osób po raz pierwszy odbija się od zamkniętej bramy.
Jak dotrzeć do posiadłości Freyji bez błądzenia
Zadanie zaczyna się w Larvik, ale prawdziwy trop dostajesz dopiero po rozmowie w Świątyni Freyji. Najpierw pogadaj z Jostą, potem odwiedź Einara w porcie przy Larvik, bo to on podpowiada, że Morkvarg najpewniej jest wilkołakiem. Dopiero wtedy warto ruszyć do posiadłości przy świątyni.
- Podejdź do głównej bramy posiadłości i obejrzyj scenkę.
- Nie próbuj forsować wejścia od frontu, bo tam nic nie zdziałasz.
- Wejdź po schodach na mury i kieruj się do środka terenu.
- Użyj wiedźmińskich zmysłów przy stoliku i śladach, a potem podążaj za tropami stóp.
- Po drodze zabij kilka wilków i dojdź do ściany z zamkniętymi drzwiami.
Najważniejsza rzecz: właściwe wejście prowadzi od tyłu, wzdłuż wschodniej ściany posiadłości. Wiele osób kręci się przy zamkniętej bramie zbyt długo, a rozwiązanie jest po prostu kilka kroków dalej. To prowadzi nas do mechanizmu śluz, który na pierwszy rzut oka wygląda bardziej skomplikowanie, niż jest w rzeczywistości.
Jak ustawić śluzy i wejść do jaskini po klucz
Mechanizm przy posiadłości jest prosty, ale interfejs potrafi zmylić, zwłaszcza gdy próbujesz klikać go w pośpiechu. Prawy przełącznik wybiera konkretną śluzę, a lewy ją otwiera lub zamyka. Jeśli zapamiętasz tylko tę jedną zasadę, reszta pójdzie szybko.
- Obejdź teren od wschodniej strony i skorzystaj z drabiny przy skale.
- Ustaw środkową śluzę jako otwartą, żeby dostać się do centrum posiadłości.
- Wejdź do małego budynku z otwartymi drzwiami i sprawdź tropy.
- Gdy pojawi się Morkvarg, stocz pierwszą walkę.
- Po tej walce wilkołak zniknie. To normalne, więc nie trać czasu na bezsensowne szukanie go na dziedzińcu.
- Wróć do mechanizmu i otwórz prawą śluzę, która prowadzi do jaskini.
- Popłyń tam, zanurkuj i użyj wiedźmińskich zmysłów, żeby zabrać klucz ze stosu kości.
- Wróć na dziedziniec, otwórz zamknięte drzwi w głównym budynku i zabierz dziennik Morkvarga z kufra.
W tym miejscu wielu graczy myli prawa i lewa śluza, więc warto trzymać się jednej logiki: środek do wejścia, prawa do jaskini, a potem dopiero dziennik. Gdy masz już dziennik, możesz przejść do właściwego wyboru końcówki questa, czyli czy chcesz go domknąć klasycznie, czy pójść na szybszy skrót.
Dwie drogi do końca questa i co naprawdę się opłaca
Po zdobyciu dziennika i wyjaśnieniu sprawy z Einarzem masz już wszystkie narzędzia, żeby zdjąć klątwę z Morkvarga. W praktyce są tu dwie sensowne ścieżki: pełniejsza, oparta na przeklętym kła, albo krótsza, jeśli po prostu chcesz zakończyć zadanie bez dodatkowego obchodzenia lokacji. Ja najczęściej wybieram wariant z pełnym rozwiązaniem, bo daje więcej satysfakcji i zwykle lepszy zwrot.
| Wariant | Co robisz | Co dostajesz | Kiedy wybrać |
|---|---|---|---|
| Przeklęty kieł | Bierzesz amulet od Einara, wracasz do jaskini i używasz go na Morkvargu. | 85 koron od Josty, a jeśli oszczędzisz wilkołaka, także dodatkową nagrodę z Novigradu. | Gdy chcesz pełne rozwiązanie i więcej łupu. |
| Wilcze mięso | Po pierwszej walce zabierasz mięso z ciała Morkvarga, a potem karmisz nim wilkołaka z zakładki przedmiotów zadaniowych. | 85 koron i Salmijską brygantynę. | Gdy chcesz zamknąć quest możliwie najszybciej. |
Przeklęty kieł
Jeśli chcesz iść klasyczną drogą, wróć do Einara po amulet. Możesz go po prostu przekonać, ale jeśli wolisz, da się też z nim walczyć, tylko wtedy dorzucasz sobie niepotrzebny pojedynek z nim i trzema ludźmi. Potem wracasz do jaskini, używasz kła na Morkvargu i dopiero wtedy decydujesz, czy go dobić, czy zostawić przy życiu.
Tu najważniejsza korzyść jest praktyczna: gdy go oszczędzisz, nie kończysz na samej wypłacie od Josty, tylko dochodzi jeszcze dodatkowa nagroda w Novigradzie. Jeśli zależy ci na maksymalnym zysku z zadania, to właśnie ten wariant jest zwykle lepszy.
Przeczytaj również: Księżycowy Ogród Hogwarts Legacy - jak przejść bez błądzenia?
Wilcze mięso
To najkrótsza opcja, ale wymaga jednego warunku: po pierwszym pokonaniu Morkvarga musisz zabrać z jego ciała wilcze mięso. Potem wystarczy wrócić do jaskini, pokonać go drugi raz i użyć mięsa z zakładki przedmiotów zadaniowych. Wtedy quest zamyka się od razu, bez biegania po Einara i bez wracania do dodatków fabularnych.
Ten wariant polecam wtedy, gdy nie chcesz już inwestować czasu w dodatkową rozmowę albo po prostu interesuje cię szybkie domknięcie zadania. Trzeba tylko pamiętać, że jeśli pominiesz mięso po pierwszej walce, ten skrót przepada i najlepiej cofnąć się do wcześniejszego zapisu. To prowadzi nas do najczęstszych błędów, bo właśnie tam najczęściej kończy się cierpliwość.
Najkrótsza ścieżka, gdy chcesz zamknąć Morkvarga bez cofania się
Jeżeli chcesz przejść ten quest możliwie sprawnie, trzymaj się prostego schematu: tablica ogłoszeń w Larvik, Josta, Einar, obejście posiadłości, śluzy, pierwsza walka, jaskinia, klucz, dziennik, a dopiero potem decyzja o kła albo mięsie. Taki porządek działa najlepiej, bo praktycznie eliminuje cofanie się po mapie.
- Nie zatrzymuj się przy głównej bramie, bo tam nie ma właściwego wejścia.
- Na murach używaj wiedźmińskich zmysłów, inaczej łatwo przeoczyć tropy.
- Po pierwszej walce od razu sprawdź ciało Morkvarga, jeśli celujesz w wariant z mięsem.
- Jeśli utkniesz przy śluzach, przypomnij sobie prostą kolejność: środek, prawa, potem budynek z dziennikiem.
- Jeżeli Morkvarg zniknął po walce, nie szukaj błędu w grze, tylko wracaj do jaskini.
W praktyce to jeden z lepiej napisanych pobocznych questów w Skellige, ale też taki, który testuje uwagę bardziej niż umiejętności bojowe. Jeśli przejdziesz go w odpowiedniej kolejności, całe zadanie zamyka się szybko, a Morkvarg przestaje być irytującym problemem i staje się po prostu dobrze poprowadzonym etapem wątku pobocznego.